Jak wyglądali dentyści w przeszłości czyli historia stomatologii.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Problemy z zębami to żadna nowość. Różnego rodzaju choroby zębów i dziąseł towarzyszą człowiekowi od zawsze.

Współczesna stomatologia pozwala bardzo skutecznie leczyć zęby. Czasem tego nie doceniamy, kiedy powodowani strachem ociągamy się z kolejną wizytą u dentysty.

Skoro obecnie boimy się dentystów, jak zachowalibyśmy się w czasach, kiedy wszelkimi zabiegami stomatologicznymi zajmowali się np. cyrulicy, specjalizujący się również w goleniu, strzyżeniu i przykładaniu pijawek,

Żeby docenić, jak komfortową opiekę oferują nam w dzisiejszych czasach dentyści, przyjrzyjmy się skrótowemu zestawieniu najciekawszych faktów z historii stomatologii.

1) Próchnica była poważnym problemem na długo przed wprowadzeniem do masowego handlu slodyczy i słodkich napojów. Pierwsze ślady po ubytkach próchniczych znaleziono w skamieniałych szczątkach zwierząt oraz naszych przodków. Wiek nastarszych znalezisk tego typu szacuje się w milionach lat!

2) Przez tysiąclecia technika i wiedza medyczna próbowały zapewnić ludziom właściwy komfort leczenia zębów. Już w starożyności przykładano bardzo duże znaczenie do higieny jamy ustnej oraz próbowano w miarę nieinwazyjnie leczyć zęby. Różnorodne zalecenia na ten temat znaleźć można w źródłach pochodzących m.in. ze starożytnej Grecji, Rzymu, Egiptu, Arabii, Chin, Indii, Babilonu czy Mezopotamii.

3) Starożytni w różnych źródłach jako przyczynę psucia się zębów wskazywali „robaki”. Diagnoza może nieco niefortunna, ale leczenie bywało skuteczne. Na bolące zęby zalecano różnego rodzaju środki, choć najskuteczniejsza zawsze pozostawała ekstrakcja.

4) Bardzo długą tradycję ma też protetyka oraz ortodoncja. Różnego rodzaju szyny stabilizujące oraz protezy stosowano już wieki przed narodzinami Chrystusa.

5) Tak wielkie postacie starożytności jak Hipokrates czy Arystoteles również zajmowali się leczeniem zębów. Choć dzisiejsza stomatologia nie praktykuje już sterylizacji za pomocą ognia i używa nieco innych narzędzi niż obaj panowie, to i tak każdy dentysta może być dumny z powodu takich pionierów w swojej branży.

6) W średniowieczu coraz więcej osób zajmowało się leczeniem zębów. Albo udawało, że się tym zajmuje. Działało wielu oszustów, którzy na jarmarkach i targowiskach oferowali różnego rodzaju cudowne preparaty leczenicze do stosowania na zęby. Zabiegi dentystyczne przeprowadzali też kaci, kuglarze i przedstawiciele innych zacnych profesji. W tamtych czasach z bolącym zębem naprawdę warto było iść do zaufanego cyrulika.

7) Termin „dentysta” został po raz pierwszy użyty w XIV wieku przez Guya de Chauliac w dziele pt. „Chirurgia magna”.

8) Przełom XV i XVI wieku to znaczny rozwój w dziedzinie stomatologii. To właśnie w tedy w Chinach wymyślono szczoteczkę do zębów, a Leonardo da Vinci opisał dokładnie anatomię ludzkiego uzębienia. Również w tym okresie po raz pierwszy w mieliśmy do czynienia z dobrze udokumentowanymi zabiegami wypełniania ubytków amalgamatem.

9) Pod koniec XVI wieku bardzo popularnym zabiegiem higienicznym było płukanie jamy ustnej moczem.

10) W XVIII wieku mamy do czynienia z dynamicznym rozwojem stomatologii. Pierre Fauchard opisuje dokładnie różnego rodzaju choroby zębów oraz metody ich leczenia. W wielu krajach powstaje prawo określające dostęp do zawodu dentysty. Zostaje wynalezionych coraz więcej nowych narzędzi dentystycznych.

11) XIX wiek to jedno wielkie pasmo nowych wynalazków z dziedziny stomatologii. Powstają fotele dentystyczne, wiertarki i inne narzędzia, do znieczulania stosuje się eter i gaz rozweselający. Dokładnie opisana zostaje próchnica. Pod koniec XIX wieku można już kupić pastę do zębów w tubkach oraz prześwietlić sobie zęby.

12) W XX wieku stomatologia nabiera ludzkiego oblicza. Dzięki rozwojowi technologii i medycyny (szybkoobrotowe wiertarki, nowe metody znieczulenia) z biegiem lat zabiegi dentystyczne stają się coraz mniej uciążliwe dla pacjentów.

Dynamicznie rozwijają się nowe nurty w stomatologii. Protetyka, stomatologia estetyczna czy implantologia (od lat 80-tych) sprawiają, że możemy cieszyć się pięknymi zębami do późnej starości.

13) Oczywiście, to z całą pewnością nie koniec tej ciekawej historii. W stomatologii wciąż mamy do czynienia z wieloma nowościami, wciąż widzimy duże pole do rozwoju dla technologii.

Wielu pacjentów czeka na bezbolesne zabiegi, tanie protezy i implanty oraz na inne rewolucyjne środki, np. szczepionki przeciwko próchnicy. Wypada nam tylko trzymać kciuki!

Marzena Wielgus
O Marzena Wielgus 150 artykułów
Wiele rzeczy można powiedzieć o Marzenie Wielgus, ale przede wszystkim wiadomo, że są one przewidujące i doceniane, oczywiście są również precyzyjne, obiektywne i idealistyczne, ale w mniejszych dawkach i często są też rozpieszczane przez nawyki bycia agonującymi. Jednak jej uprzedzająca natura jest tym, co najbardziej lubi. Ludzie często liczą na siebie i jej spostrzegawczą naturę, szczególnie gdy potrzebują pomocy lub wsparcia. Nikt nie jest doskonały, a Marzena ma również wiele mniej pożądanych aspektów. Jej drapieżna natura i bezczelność powodują wiele pretensji i powodują, że jest co najmniej niewygodna. Na szczęście jej doceniająca natura zapewnia, że nie jest tak często.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*