Piękno, Zdrowie, Zdrowie i Ty

Przychodzi student do lekarza

Przychodzi student do lekarza

25.10.2005 @ 21:09 (txt: mur)

Na studiach nie myśli się o lekarzu. Chyba, że będziemy potrzebować od niego zwolnienia przed kolokwium czy egzaminem albo dopadnie nas naprawdę jakieś choróbsko. Wówczas jednak często okazuje się, że nie mamy prawa skorzystać z jego pomocy, bowiem swojego lekarza podstawowej opieki zdrowotnej mamy wiele kilometrów dalej, tam, gdzie na stałe mieszkamy. Warto więc wcześniej pomyśleć o tym, co się stanie, gdy zachorujemy i będziemy potrzebować pomocy.

Uwaga, w nagłych przypadkach, wymagających pilnej interwencji lekarza powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego, możemy skorzystać z jego pomocy bez obawy, że za nią dodatkowo zapłacimy. Należy dokładnie jednak rozważyć, co jest przypadkiem wymagającym pilnej pomocy – przeziębienie, z którym walczymy od kilku dni, nim z pewnością nie jest. Wówczas lekarz może zażądać od nas pieniędzy za udzieloną pomoc, gdyż obawia się, że NFZ nie zapłaci mu za nas.

Innym problemem dotyczącym studentów jest ich prawo do ubezpieczenia. Inaczej ubezpiecza się student do 26 roku życia, inaczej, gdy przekroczy ten wiek lub rozpoczął w czasie studiów pracę, za którą odprowadzana jest składka na ubezpieczenie lub założył własną działalność gospodarczą.

Spróbujemy wyjaśnić wam wszelkie problemy. W razie wątpliwości czekamy na pytania, które prosimy wysyłać na adres: [email protected]

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *